piątek, 18 listopada 2016

• Figurki i pocztówki


Ten wpis będzie o szczęściu, sprzedanych organach wewnętrznych - ewentualnie o pożyczeniu kasy dając pod zastaw kaktusy/brata, oraz o pięknych pocztówkach.

niedziela, 6 listopada 2016

• "Kostuszka" Autor: Carla Mori



Nie siedzę w tej literaturze, nie mam zielonego o niej pojęcia, ale sięgnęłam po nią, przeczytałam i za cholerę nie wiedziałam, jak ocenić „Kostuszkę”, którą napisała Carla Mori.

niedziela, 2 października 2016

• Stranger Things


Serial, na którego punkcie oszalał świat. Serial, o którym jest głośno. Serial, który był rozbijany na kawałeczki, a każdy fragment budził zachwyt.
Znienawidziłam Stranger Things nie mając za sobą ani minuty tej produkcji. W "internetach" było pełno plakatów, przeróbek, urywków odcinków, porównań, jakichś przypominajek z przeszłości. To wszystko sprawiło, że pałałam nienawiścią i chęcią mordu jak tylko zobaczyłam napis Stranger Things. Wzięłam się za serial tylko po to, żeby napisać:

Jakie, kurwa, arcydzieło! Zlepek wszystkiego co było najlepsze w starych filmach i serialach, granie na naszych wspomnieniach z dodatkiem muzyki lat ’80 ubiegłego wieku! Przejrzyjcie w końcu na oczy!
Po czym miała nastąpić kaskada nienawiści, jadu i krwawych ofiar z dziewic.
No cóż. Nie wiem jakby to napisać.
Nie widziałeś/aś jeszcze tego serialu? Odpowiem Ci słowami jednej z przerobionych piosenek przez the Offspring:

niedziela, 6 marca 2016

• Świetne okładki cz. 19


Tak, wiem, tęskniliście. Żeby nie zamęczać nikogo, to paczajcie na okładki, na które ja zwróciłam uwagę. Dziękuję i narazicho!

poniedziałek, 15 lutego 2016

• Świetne okładki cz. 18


Kolejna partia okładek, które zwróciły moją uwagę. Kto chce niechaj ogląda, kto nie, to nie. Przymusu nie ma, ale życie to suka, więc oglądajcie!

sobota, 13 lutego 2016

• Walentynki



Znienawidzony i amerykański dzień. Nie trawi go większość ludzi, bo przecież mamy swoje takie romantyczne święto. Jednak najbardziej przeszkadza ludziom to, że jest amerykańskie! Ameryka tło złooo i dlatego 99% Polaków, nie potrafi sklecić zdania tylko i wyłącznie po polsku, bo jak się doda coś po angielsku, to jest more fun. Nie mówiąc już o tym, że mój book challenge jest bardziej cool, no i kiedy ja coś must have, to naprawdę muszę to mieć do kwadratu... tam kwadratu - do potęgi nieskończoność! Zapraszam na walentynkowe propozycje.

środa, 10 lutego 2016

• Podziękowania, propozycje i Kryminalny Klub Książki.


Na zdjęciu widzicie mojego bohatera, który sprawił, że mój blog wydaje się zajebisty. To On sprawił, że mam najbardziej fantastyczny baner w całej Galaktyce! Ale w dzisiejszym wpisie nie tylko będę się chwalić. Dostaniecie propozycje i coś do obejrzenia i posłuchania.

niedziela, 7 lutego 2016

• Seria: Feliks Castor; Autor: Mike Carey (Mój własny diabeł)

Demony już takie są: człowiek sądzi, że uwielbiają demonstracyjne, popisowe wejścia, w istocie jednak przybywają cicho jak poranek. 
Dziwna sprawa z tym Feliksem - prywatnym egzorcystą. Na tyle dziwna, że pomimo braku "ochów i achów" z mojej strony, zakupiłam wszystkie tomy z tej serii. 

piątek, 29 stycznia 2016

wtorek, 26 stycznia 2016

• Seria: Lux; Autor: Jennifer L. Armentrout (Origin)


Co, u…? Chyba znalazłam się w jakimś alternatywnym wszechświecie. Mój mózg zaraz eksploduje.
To pomyślała Kat, kiedy zdała sobie sprawę z czegoś, co było oczywiste. Ta książka jest jak filmy Uwe Bolla: tandetna, z beznadziejnymi bohaterami, fatalnie zrealizowana i na dodatek została opublikowana. Jednak filmy niemieckiego reżysera są gorsze, bo ani razu nie wywołały u mnie ataku śmiechu, a jak będzie z czwartym tomem serii Lux?

niedziela, 17 stycznia 2016

• Świetne okładki cz. 16


Przeczytałam Riczera i powiem tyle: Jack znowu wrócił na swoje tory. Jestem przeszczęśliwa! Co prawda było mniej śmiesznych tekstów, ale znowu dostałam Reachera, który nie chodzi w berecie z antenką, nie skacze z radości itd. Jednym zdaniem: "Bez litości", to stary dobry Jack Reaczer, ze świetną dedukcją, akcją i przepięknym końcem! Taaaak Riczerek eliminuje zagrożenie na ostatnich stronach książki XD Tyle w temacie mojego maleńkiego i niegroźnego świra, a teraz czas na coś, co kochacie najbardziej. Okładki, które zawsze przypadają Wam do gustu XD

sobota, 9 stycznia 2016

• "Sny i tobołki pana Pierdziołki"



„Na podwórzu jest kałuża,
Coś z kałuży się wynurza.
Oczy, uszy pełne błota.
Ni to lew, ni hipopotam.
Dzieci krzyczą, to nasz tata,
Przecież dzisiaj jest wypłata".