Jak wytrzymać ze współczesną kobietą...Ze współczesną, ha, ha.A z kobietą czasów zamierzchłych to co, łatwiej było? Kto tak powiedział?O epoce kamienia łupanego pod tym względem niewiele wiemy, głównie z racji dość rażącego braku źródeł pisanych. Nie ulega jednak wątpliwości, że już wtedy bliskie współżycie z istotą płci odmiennej prezentowało sobą pewne niedogodności, czego najlepszym dowodem jest rozwój cywilizacji.Żaden mężczyzna niczego by nie wymyślił, gdyby nie wymagania kobiet. Może ewentualnie udoskonaliłby broń zaczepną i odporną, bo skłonność do walki leży w naturze wszystkich samców. Lubią się bić. A jeśli nawet nie bardzo lubią, kryją niechęć, uważając mordobicie za swój święty obowiązek. Poniekąd słusznie, czymś przecież muszą się różnić od kobiet.Zatem do prochu może by i doszli, ale nic poza tym.Z całą pewnością kobieta zażądała garnka do gotowania wody, miękkiego posłania, kolebki dla potomka, futra dla siebie, lustra, grzebienia, nożyczek i naszyjnika. Mężczyzna został zmuszony do odkryć i wynalazków, bo inaczej by z kobietą nie wytrzymał. Czepiała się i czepiała, ciosając kołki na głowie i stąd wziął się postęp oraz pełne ręce roboty.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Klin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Klin. Pokaż wszystkie posty
środa, 11 marca 2015
• "Jak wytrzymać ze współczesną kobietą" Autor: Joanna Chmielewska
Subskrybuj:
Posty (Atom)
