Demony już takie są: człowiek sądzi, że uwielbiają demonstracyjne, popisowe wejścia, w istocie jednak przybywają cicho jak poranek.
Dziwna sprawa z tym Feliksem - prywatnym egzorcystą. Na tyle dziwna, że pomimo braku "ochów i achów" z mojej strony, zakupiłam wszystkie tomy z tej serii.
