Nie
mam zamiaru rzucać się w wir ochów i achów, dlatego zacznę od pięknej
katastrofy… i skończę na drugiej pięknej katastrofie. Wiecie jak wygląda
okładka oryginału? Ano jest cudowna, a jak wygląda nasza? Jest równie świetna,
ale oryginał ma „to coś” co sprawia, że mogłabym się na nią gapić i gapić.
Przyznam się bez bicia, wolałabym okładkę na modłę tomu pierwszego. Teraz mogę
zacząć zachwycać się książką.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Postać - Penryn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Postać - Penryn. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 29 maja 2014
sobota, 1 czerwca 2013
• "Angelfall" Autor: Susan Ee (tom 1)
Przepiękna okładka aż
wrzeszczy, aby ją przeczytać. Z opisu dostajemy znowu to samo: nastoletnie,
przebiegłe, śliczne dziewczę i jej „partner”. W jednych książkach jest to
wampir, w innej łowca… w kolejnej czarownik, a w tej mamy anioła (umieszczenie
skrzydlatego też nie jest nowym pomysłem). Jednak okładka tej książki dosłownie
hipnotyzuje, korci i nęci. Nie można przejść obok niej obojętnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

