Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gry. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 listopada 2014

• DMC: Devil May Cry - gra


Gra ma już rok, jednak ja ją przeszłam dosłownie przed chwilą. Co najgorsze, grę mam od roku na półce, a ja ją przed chwilą zainstalowałam. Głupia ja, niedobra ja i ogólnie: co ja sobie myślałam. Gra jest fantastyczna i… no FANTASTYCZNA! Pamiętam te wszystkie lamenty fanów nad nową wersją gry. Nie dość, że nie mają jej robić Japońce, to jeszcze Dante ma być emo chłoptasiem. Mnie to rybka była od początku, bo swoją przygodę zaczęłam z Devil May Cry 4 i pokochałam „raczej” Nero niż Dantego, choć me serce biło szybciej za każdym razem, im dłużej grałam tą drugą postacią. No cóż, nigdy nie twierdziłam, że jestem normalna i za każdym razem staram się obalać tę teorię jak tylko usłyszę: aż tak nienormalna nie jesteś. Także cały świat: DANTE, DANTE, DANTE, a ja cichutko w duchu: Nero, Nero, Nero. Wracając do tematu, gdyby nie to, że jestem arcyleniem arcyśmierdzącym, to poszukałabym tych wszystkich płaczów, ubolewań, wulgaryzmów skierowanych do twórców gry, następnie bym odwiedziła twórców owych lamentów i zapytała:
i co, głupio ci teraz? Jak bardzo uważasz, że jesteś żałosnym, małym, nic nie znaczącym i głupim ludzikiem?! 

niedziela, 23 marca 2014

• To tylko gra! Do jasnej Anieli, to tylko gra! (Thief)

Granie wcale nie jest odprężające! Doszłam do któregoś tam rozdziału, a mianowicie tam, gdzie rzecz dzieje się w psychiatryku. Jak weszłam do budynku, była około 1:00 realnego czasu. Sobota, stwierdziłam czemu nie, strach też może być fajny, zwłaszcza ten, który w momencie aktywacji racjonalnego myślenia, przestaje nam zagrażać. Wydające odgłosy moja lodówka, świst wiatrów z kominów wentylacyjnych - podgrzewa atmosferę. Wchodzę do pewnego pomieszczenia i widzę tę oto laskę, stojącą za kotarą. 

czwartek, 20 lutego 2014

• Gry na PC cz. 2

Coś mnie wzięło na gry ostatnio. A jak mnie weźmie, to trzymam się tematu jak rzep psiego ogona. Przejdę do rzeczy. Część pierwszą znajdziecie TUTAJ 

wtorek, 18 lutego 2014

• Gry na PC cz. 1


Klasy, tzn. podstawowe klasy i ich wybór. Nigdy nie miałam problemu z tym kim chce być w grze. Wojownicy mają za wielkie miecze/młoty/topory/itp. przez co wyglądają komicznie. Poza tym nie przemawia do mnie fakt, że on bądź ona, lata w ciężkiej zbroi z gigantyczną białą bronią. Nie wiem… jakoś tak niedorzecznie to i brzmi i wygląda. Lepiej już się prezentują wojownicy z bronią i tarczą. Jednak ogólnie rzecz biorąc są wolni. Magowie są dość przyjemni, potrafią powalić kilku przeciwników na raz i nie brudzą sobie rąk. No ale jest jedno wielki ale: zazwyczaj chodzą w beznadziejnych kubraczkach… a o czapce nawet nie wspomnę. Za to łotrzyki bawią się bronią elegancką, rozmiarem odpowiednią do ich gabarytów i szybką. Sama klasa jest najbardziej dla mnie odpowiednia. Robią mało hałasu i zostawiają dużo trupów z pustymi kieszeniami. Poruszają się z gracją, a nie jak stado bawołów, tzn. miałam na myśli: ciężko jak wojownicy. Łotrzyki posiadają jeszcze jeden plus. Potrafią posługiwać się nie tylko nożami, szablami… ale też łukami, kuszami – i całą resztą ustrojstwa. Także grę rozpoczynam jako łotrzyk, następnie przechodzę ją jako mag, po to żeby tylko raz przejść wojownikiem i wrócić do łotrzyka bądź maga. Jednak gry w jakie ja lubię grać, wymagają dość sążnych części. Także mam w zanadrzu gry, które chętnie bym zobaczyła w odświeżonej wersji, gry w które chętnie bym zagrała na najwyższych detalach, bądź po prostu zagrała – pomimo faktu, że gra nie jest w moim stylu :-)