czwartek, 4 grudnia 2014

• Klaszczecie w dłonie?



Skąd ten tytuł? Ano zbierałam się od niedawna, żeby popełnić wpis o najfajniejszych piosenkach z bajek. Tak przypominając sobie wszystkie "śpiewane" bajki, przyszły mi do głowy te "nieśpiewane", aż dotarłam do "nie-bajki", za to w bardzo bajkowym klimacie.
"Marzyciel" i scena, w której Dzwoneczek oznajmia Piotrusiowi, że umiera. Jest jednak dla niej szansa. Tak, chodzi o klaskanie; każdy kto wierzy we wróżki, powinien zaklaskać głośno w dłonie. Jest to scena, przy której nie płakałam - ja niemal wyłam, smarkałam i wyłam. Na szczęście nie byłam w pokoju sama. Ryczących ludków było więcej, a panowie mieli łzy w oczach - ta najbardziej twardo stopująca kobieta po ziemi, wyrwała się z klaskaniem jako pierwsza i robiła to z ogromnym zapałem. Kto nie oglądał, niech obejrzy, bo naprawdę warto i zrozumie o czym mówię. Także samo przypomnienie sprawiło, że płacze mi się już pół dnia, więc nie jestem w stanie przypomnieć sobie wszystkich fajnych piosenek. Jednak oto kilka utworów, które naprawdę chętnie słucham, bądź po przypomnieniu sobie o ich istnieniu, okazało się, że ciągle znam tekst... no i jedna jest naprawdę przerażająca! 

A Wy? Macie swoje ulubione piosenki z bajek? 

No co tu dużo mówić, miłość moi drodzy, miłość!



Hakuna Matata i do przodu :)



Każdy ma marzenie!



Matczyna miłość:



 Kto lepi bałwana?




Mam tę moc!



Świetna muzyka no i wykonanie :D



Jedna z najbardziej przerażających piosenek :/ 



Stare, ale ciągle wpada w ucho:



Fajnie by było odwiedzić Nibylandię :P